Nuda w czasie narodowej kwarantanny? Nigdy w życiu!

Czas, który został nam podarowany, można wykorzystać na wiele sposobów. Jedni robią generalne porządki w szafie, drudzy nadrabiają zaległości w serialach, jeszcze inni postanawiają się czegoś nowego nauczyć, są też tacy, którzy podjęli wyzwanie zadbania o formę i wyjdą z kwarantanny narodowej odchudzeni i wyrzeźbieni;)

Jeśli nie teraz, to kiedy? W końcu masz czas na gotowanie

Z pewnością czasu mamy teraz aż nadto, a to sprzyja również gotowaniu:) Ileż to można się naoglądać popisów kulinarnych z udziałem drożdży, mąki tortowej czy jajek. Ludzie wzbijają się na wyżyny swojej kreatywności i z tego, co obserwuję sprawia im to wielką frajdę! Przyznam się Wam, że i u mnie jest podobnie. Zawsze lubiłam gotować, nie tylko sprawiało mi to przyjemnośc, ale miałam poczucie, że to, co przyrządzam sobie i moim bliskim nie dośc, że smakuje, to jeszcze jest zdrowe, a przynajmniej zdrowsze, niż gotowce kupowane na mieście. I fakt, różne bywało u mnie z konsekwencją, były takie etapy w życiu, że jak wariatka produkowałam pudełka z jedzeniem do pracy, albo prześcigałam się z koleżanką co to dzisiaj na obiad, albo jakie fit-ciacho dziś robimy. Ale bywało i tak, że miesiącami żywiliśmy się z mężem na mieście – niestety odczuły to nie tylko nasze portfele, ale na dłuższą metę również brzuchy. U mnie skończyło się niestety większymi problemami, które obecnie staram się uspokoić – jeszcze długa droga przede mną, ale wierzę, że wracając do zdrowych nawyków i odpowiednio o siebie dbając podratuję swój organizm.

Ale do brzegu, chciałam się z Wami podzielić sposobem na szybkie, zdrowe śniadanko lub drugie śniadanko, jak kto woli. Robi się szybko, prosto i jest zdrowe – można to również potraktować jako deser i wtedy rezygnujemy totalnie ze słodyczy kupowanych w sklepie.

Ananas Borówka Czekolada

 

Gorzka czekolada wcale nie taka gorzka?

Czego potrzebujesz? U mnie bazą jest zawsze jogurt kokosowy, kupowany w lidlu (PlantOn albo Pilos), słyszałam, że można je nabyć też w Carrerfour albo Auchan, ale osobiście nie sprawdzałam. Przy mojej nietolerancji laktozy okazały się idealnym rozwiązaniem. No i do tego owocki, jakie tylko macie ochotę – a na wierzch kosteczka gorzkiej czekolady. Serio, powiem Wam, nigdy nie lubiłam gorzkiej czekolady – wszystko okazuje się być jednak kwestią nastawienia – teraz ją uwielbiam i w towarzystwie świeżych owoców i jogurtu wydaje mi się mega słodka!!! Drugi miesiąc nie jem żadnych słodyczy kupowanych, ani ciast jedyne co, to ta gorzka czekolada, max. 2 kosteczki w ciagu dnia i zupełnie mi to wystarcza. Spróbujcie, naprawdę polecam!

Kolorowa miska z owocami

Składniki, których będziesz potrzebowała do przygotowania kolorowej miseczki owocowej:

🍓1 jogurt naturalny kokosowy PlantON lub Pilos

🍓pół banana

🍓pół kiwi

🍓plaster ananasa

🍓garść borówek amerykańskich

🍓kostka gorzkiej czekolady

Pamiętajcie, że ten czas możecie wykorzystać na zbudowanie w sobie nowych, zdrowych nawyków, które po zniesieniu kwarantanny, na pewno w Was zostaną, a Wasze zdrowie tylko na tym skorzysta!

Smacznego:)